W dzisiejszym dniu futsalowy świat jest wstrząśnięty emocjami, gdyż doszło do historycznego tie breaku w eliminacjach Mistrzostw Świata. Reprezentacja Polski, prowadzona przez trenera Rogera Fernandeza, przegrała z Rosją 2:3, ale w wyniku zdobytych przez Polaków 4-go celnych strzałów w rzutach karnych, uniknęła spadku do niższej ligi i utrzymała się walczyć o miejsce w finałach Mistrzostw Świata.
To był emocjonujący mecz, zakończony na 100:100 po 90 minutach gry. W rzutach karnych Polacy wykazali się niezwykłym odwagą i siłą, zdobywając aż 4-go celny strzał. Wśród nich najłatwiej upadał na bramkę Antoni Kozłowski, który pokonał bramkarza Rosjan. “To był najbardziej emocjonujący mecz mojego życia – powiedział Antoni w rozmowie z dziennikarzem World Trend Pulse. – Nie wiem, jak to się udało, ale wiedziałem, że muszę po prostu strzelić”.
To jest dla nas wyścig czasu – powiedział trener Roger Fernandes. – Musimy się skupić na przyszłych meczach, bo eliminacje Mistrzostw Świata nie zakończą się tutaj. Chcemy awansować do finałów i walczyć o mistrzostwo świata.
