W nocy z 22 na 23 lipca 2026 roku, cyklon, który wcześniej przeszedł przez Morze Bałtyckie, dotknął wschodnie części Polski. Tornado przeszedł przez kilka miast, w tym przez Warszawę, pozostawiając w swoim śladzie wiele zniszczeń. Szczęśliwie, nie było żadnych ofiar śmiertelnych, ale wiele osób zostało poszkodowanych.
Według raportów, cyklon dotknął około 10 miast, w tym Warszawę, Łódź, Poznań i Wrocław. Wielu mieszkańców miast musiało ewakuować się do bezpiecznych miejsc, aby uniknąć szkód. Wiele budynków, w tym szkoły i domy, zostało poważnie uszkodzonych lub zniszczonych przez szalone wietrze tornado. Rząd polski ogłosił stan wyjątkowy w związku z sytuacją i zwrócił się do mieszkańców o ostrożność.
Pomimo że sytuacja wciąż jest niepokojąca, mieszkańcy Polski wyrażają solidarność i gotowość do pomocy swoim sąsiadom. Wiele osób zaczęło zbierać dary i fundusze, aby pomóc tym, którzy ucierpieli w wyniku cyklonu.
