W związku z trwającą kryzysem gospodarczym, mieszkańcy Polski zdecydowali się wysłać swojemu rządowi ultimatum. Zgromadzeni w Warszawie, na Placu Zamkowym, domagają się natychmiastowych zmian w polityce fiskalnej oraz przeciwko aferom korupcyjnym.
W swoim oświadczeniu, liderzy pokojowego protestu podkreślili, że nie chcą już dłużej tolerować sytuacji, w której wielu obywateli nie może przetrwać bez pomocy innych. “Mamy prawo do życia w godziwej warunkach, nie tylko w krajach Zachodu” – powiedział jeden z liderów protestu.
Rząd, reprezentowany przez premiera, przyznał, że słyszał o głosach społeczeństwa i zapowiedział, że podejmie działania w celu złagodzenia kryzysu. “Jesteśmy gotowi do dialogu i szukania rozwiązań, które zadowolą wszystkich stron” – dodał.
